Radomskie wydanie "Gazety Wyborczej" opisało w środę zarzuty, jakie naczelnikowi drogówki w Komendzie Powiatowej Policji w Grójcu stawiają podwładni. On sam zaprzecza, aby kiedykolwiek w niewłaściwy sposób traktował podległych mu funkcjonariuszy. Sprawą zajęła się prokuratura.
Chodzi o komisarza Michała Prokopczyka, który od 2024 roku jest naczelnikiem wydziału ruchu drogowego w Komendzie Powiatowej Policji w Grójcu. W opublikowanym artykule "Gazeta Wyborcza", powołując się na informacje od policjantów, podaje, że naczelnik miał się dopuszczać złośliwego, uporczywego naruszania praw pracowniczych poprzez bezzasadną i ciągłą krytykę, poniżania funkcjonariuszy, zastraszanie ich, zakłócania czasu wolnego telefonami. Miał też wyznaczać limity wystawianych mandatów karnych i legitymowanych osób czy wysyłać niestosowne wiadomości tekstowe do funkcjonariuszek.
„W tych latach wielu funkcjonariuszy przeniosło się z danego wydziału albo do innej jednostki policji lub wydziału, ponieważ mieli w związku z mobbingiem ze strony obecnego naczelnika problemy zdrowotne. Dużo pokrzywdzonych osób dalej pełni służbę w wydziale i w związku z tym pojawił się problem: pomimo że jest to śledztwo, przełożony podejrzany o przestępstwo wie o wszystkim: jakie są prowadzone wobec niego czynności. Prawdopodobnie ktoś przekazuje mu informacje, naczelnik dalej stosuje mobbing wobec policjantów, co odbija się na zdrowiu fizycznym i psychicznym policjantów" – napisali do "Wyborczej" funkcjonariusze z Grójca.
Prokuratura: nikomu na tym etapie nie przedstawiono zarzutów
Gazeta informuje, że na podstawie ustaleń Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu (to tzw. policja w policji) i zawiadomień podwładnych prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku artykułu 231 Kodeksu karnego. - W lutym zostało wszczęte postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez naczelnika wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Radomiu. Jest nadal prowadzone, czynności trwają, prowadzi je biuro spraw wewnętrznych, przesłuchiwani są świadkowie, nikomu na tym etapie nie przedstawiono zarzutów – powiedział "Wyborczej" prokurator Marcin Ochal, zastępca Prokuratora Rejonowego Radom Zachód. Dodał, że śledczy badają także wątek mobbingu oraz sprawę wysyłania przez naczelnika do podwładnych nieobyczajnych wiadomości tekstowych.
Naczelnik: Prawda zwycięży
Komisarz Prokopczyk w rozmowie z gazetą przyznał, że wie o wszczętym postępowaniu. Twierdzi jednak, że nie zna zarzutów kierowanych pod jego adresem przez podwładnych, bo nie był przesłuchiwany ani przez BSW, ani przez prokuraturę. W związku z tym nie może się do nich odnieść. Jednocześnie zaprzecza, aby kiedykolwiek w niewłaściwy sposób traktował podległych mu funkcjonariuszy. Twierdzi, że nie wysyłał niestosownych wiadomości policjantkom. I konkluduje, że prawda się obroni, a postępowanie wszystko wyjaśni.
Cały artykuł można przeczytać tutaj:
https://radom.wyborcza.pl/radom/7,48201,32720787,mobbing-w-komendzie-w-grojcu-jest-sledztwo-w-sprawie-zachowan.html













18 godzin temu
Akcja drogówki z Grójca. 21 pieszych ukaranych mandatami
20 godzin temu
Policjanci z grupy SPEED na drogach powiatu grójeckiego. Efekt? Kilkadziesiąt ujawnionych wykroczeń
wczoraj, 11:56
Rodziny bohaterów AK poszukiwane. Rusza ważna inicjatywa w Grójcu
przedwczoraj, 13:27
Działacze Konfederacji przeciw systemowi kaucyjnemu. Dali temu wyraz w Grójcu
przedwczoraj, 10:42
Ogłoszenia