Podopieczni Macieja Soroki musieli uznać wyższość innego beniaminka, Tygrysa Huta Mińska.
Przed meczem zgromadzeni na stadionie przy ulicy Laskowej minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego w tym tygodniu zasłużonego piłkarza GKS Mazowsze, Jerzego Tecława.
Pierwsza odsłona meczu była wyrównana, chociaż przewagę optyczną mieli piłkarze Mazowsza. Nie przekładało się to jednak na sytuacje bramkowe.
Po przerwie rywale zadali dwa ciosy, które okazały się zabójcze. Bramki padały po bliźniaczo podobnych akcjach. Najpierw, po dośrodkowaniu z lewej flanki, Konrad Biesiada, mimo asysty obrońców, sprytnym strzałem po ziemi posłał piłkę do siatki obok bezradnego w tej sytuacji Pawła Młodzińskiego. Kilka minut później, po dograniu tym razem z prawej strony boiska, futbolówkę głową do siatki skierował niekryty Piotr Haber.
Grójczanie próbowali odrobić straty, ale nie mieli zupełnie pomysłu na sforsowanie linii defensywnej gości.
Za tydzień żółto-niebieskich czeka wyjazd do Radomia na mecz z niedawnym ligowym rywalem, innym beniaminkiem IV-ligi, Zamłyniem.
Mazowsze Grójec – Tygrys Huta Mińska 0:2 (0:0)
Gole: Biesiada (51.), Haber (59.)
Skład Mazowsza: Młodziński – Gałka, Trojanowski (62. Gołąbek), Trawiński (62. Wilczyński), Prasek, Czerepok, Żebrowski (68. Ostrowski), Kowalski (55. Złoch), Alistar Selamolela (75. Tarwacki), Urbański, Dębiec
MAZOWSZEGROJEC.PL













9 godzin temu
Komenda Powiatowa Policji w Grójcu ma nowego szefa
11 godzin temu
Komenda Powiatowa Policji w Grójcu ma nowego szefa
11 godzin temu
Komenda Powiatowa Policji w Grójcu ma nowego szefa
12 godzin temu
Radny nie czekał na służby, sam zakasał rękawy!
12 godzin temu
Ogłoszenia