Ostatnia recepta wykupiona, waga od kilku tygodni stoi w miejscu, a w głowie wraca pytanie: co będzie, kiedy leku już nie będzie? Akurat na nie badania odpowiadają dość jasno. Efekt jo-jo po odstawieniu leków na otyłość dotyczy większości osób, które przerwały leczenie. W badaniach klinicznych z semaglutydem i tirzepatydem uczestnicy przestawieni z leku na placebo w ciągu roku odzyskiwali średnio dużą część utraconych kilogramów. Autorzy tych prac uznali to za potwierdzenie, że otyłość jest chorobą przewlekłą. Powrót masy ciała po przerwaniu leczenia to jej typowy przebieg, a nie osobista porażka.
W skrócie
- W przedłużeniu badania STEP 1 osoby, które po 68 tygodniach odstawiły semaglutyd i program zmiany stylu życia, w ciągu roku odzyskały średnio około dwóch trzecich utraconej masy ciała.
- W badaniach STEP 4 i SURMOUNT-4 uczestnicy przestawieni z leku na placebo znów przybierali na wadze, a ci, którzy dalej brali lek, utrzymywali niższą masę ciała albo nadal ją tracili.
- Metaanaliza 37 badań opublikowana w BMJ w 2026 roku oszacowała, że po odstawieniu semaglutydu lub tirzepatydu masa ciała wraca średnio w tempie około 0,8 kg na miesiąc. Na podstawie dostępnych obserwacji model prognozował też stopniowy powrót ciśnienia, glikemii i lipidów w stronę wartości sprzed leczenia. Długoterminowe dane po tych dwóch lekach były jednak ograniczone.
- To są średnie. W przedłużeniu STEP 1 prawie połowa osób po roku bez leku ważyła nadal co najmniej 5% mniej niż na starcie.
- Po odchudzaniu organizm długo podtrzymuje zmiany hormonalne, które nasilają głód. PTLO, EASO i WHO opisują otyłość jako chorobę przewlekłą i nawracającą.
- Decyzję o odstawieniu albo zmniejszeniu dawki najlepiej podjąć razem z lekarzem, z planem kontroli na kolejne miesiące.
Co pokazały badania, w których lek odstawiono?
Masa ciała wracała we wszystkich trzech dużych badaniach, w których uczestnicy przestali przyjmować lek po kilku miesiącach albo ponad roku leczenia. Różniła się skala tego powrotu. Zależała od tego, ile ktoś wcześniej schudł i czy po odstawieniu leku nadal miał wsparcie w zmianie nawyków.
Rok bez leku i bez programu: przedłużenie badania STEP 1
W badaniu STEP 1 dorośli z otyłością albo z nadwagą i chorobą związaną z masą ciała, bez cukrzycy, przez 68 tygodni przyjmowali semaglutyd lub placebo. Wszyscy dostawali też porady dotyczące diety i ruchu. Po tym czasie zakończono jednocześnie leczenie i program, a 327 uczestników z pięciu krajów obserwowano jeszcze przez rok.
W grupie semaglutydu masa ciała spadła w czasie leczenia średnio o 17,3%. Rok po odstawieniu uczestnicy odzyskali średnio 11,6 punktu procentowego, czyli mniej więcej dwie trzecie tego, co stracili. Na koniec ważyli średnio 5,6% mniej niż przed badaniem. Ciśnienie tętnicze wróciło do wartości wyjściowych, a większość innych wyników, które poprawiły się w czasie leczenia, cofnęła się w ich stronę.
Autorzy wiążą to, że kilogramy wracały tu szybciej niż w STEP 4, z dwiema rzeczami. Uczestnicy STEP 1 wcześniej schudli więcej, a po odstawieniu leku nie mieli już żadnego wsparcia. Taki układ bardziej przypomina codzienne życie niż ściśle prowadzone badanie.
Lek albo placebo: STEP 4 i SURMOUNT-4
Te dwa badania zbudowano inaczej. Wszyscy uczestnicy najpierw przyjmowali lek, a potem losowo trafiali do grupy, która go kontynuowała, albo do grupy, która dostawała placebo, czyli zastrzyki bez substancji czynnej. Ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto jest w której grupie. Porady dotyczące diety i aktywności obie grupy dostawały do końca.
W STEP 4 po 20 tygodniach semaglutydu uczestnicy ważyli średnio o 10,6% mniej. Przez kolejne 48 tygodni masa ciała w grupie placebo wzrosła średnio o 6,9%, a w grupie, która dalej brała lek, spadła o kolejne 7,9%. W SURMOUNT-4 po 36 tygodniach tirzepatydu średni spadek wyniósł 20,9%. W następnym roku osoby na placebo przybrały średnio 14%, a osoby na leku straciły jeszcze 5,5%. Co najmniej 80% wcześniejszego spadku utrzymało 16,6% uczestników z grupy placebo i 89,5% z grupy leczonej.
| Badanie | Lek | Leczenie przed odstawieniem | Średni spadek masy ciała w tym czasie | Co działo się dalej (średnio) |
|---|---|---|---|---|
| STEP 1, przedłużenie | semaglutyd | 68 tygodni | 17,3% | rok bez leku i bez programu: odzyskane około 2/3 spadku, na koniec 5,6% poniżej masy wyjściowej |
| STEP 4 | semaglutyd | 20 tygodni | 10,6% | 48 tygodni: na placebo +6,9%, przy kontynuacji leku -7,9% |
| SURMOUNT-4 | tirzepatyd | 36 tygodni | 20,9% | 52 tygodnie: na placebo +14%, przy kontynuacji leku -5,5% |
Współautorami wszystkich trzech prac byli pracownicy producentów badanych leków. Liczby w tabeli to średnie z grup liczących od kilkuset osób wzwyż, a nie prognoza dla konkretnego pacjenta.
Jak szybko wraca masa ciała? Metaanaliza z 2026 roku
W styczniu 2026 roku zespół z Uniwersytetu Oksfordzkiego opublikował w BMJ przegląd 37 badań z udziałem 9341 osób, w których leki na otyłość odstawiano, a uczestników dalej obserwowano. Przeciętnie masa ciała wracała w tempie 0,4 kg na miesiąc. Po semaglutydzie i tirzepatydzie, przy których chudnie się najwięcej, było to około 0,8 kg miesięcznie, czyli blisko 10 kg w pierwszym roku. Z tych danych autorzy wyliczyli, że masa ciała wraca do punktu wyjścia średnio po około półtora roku. To prognoza, bo dla tych dwóch leków obserwacje po odstawieniu nie sięgają jeszcze dalej niż rok. Inna analiza z 2026 roku, oparta na sześciu badaniach z tymi lekami, doszła do podobnych wniosków.
Przegląd w BMJ objął też ciśnienie, poziom cukru i cholesterol. Te wyniki również się pogarszały i według wyliczeń najpóźniej po mniej więcej 1,4 roku wracały do wartości sprzed leczenia. Do tego po zakończeniu programów opartych na diecie i ruchu kilogramy wracały wolniej niż po odstawieniu leku, nawet przy takim samym wcześniejszym spadku masy ciała.
Dlaczego po odstawieniu masa ciała wraca?
Po odchudzaniu organizm wzmaga głód i długo utrzymuje ten stan, a lek, który głód tłumił, po odstawieniu przestaje działać.
Organizm broni dawnej masy ciała
Australijscy badacze obserwowali 50 osób z nadwagą lub otyłością, które w 10 tygodni schudły na bardzo niskokalorycznej diecie średnio 13,5 kg. Po odchudzaniu spadł u nich poziom leptyny, hormonu z tkanki tłuszczowej, który informuje mózg o zapasach energii. Spadły też hormony jelitowe dające sygnał sytości, a wzrosło stężenie greliny, nazywanej hormonem głodu. Uczestnicy częściej czuli głód. Rok później większość tych zmian się utrzymywała.
Zalecenia Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości (PTLO) opisują to samo: w trakcie chudnięcia uruchamiają się mechanizmy, które przeciwdziałają utracie masy ciała i nasilają głód. Trudność z utrzymaniem niższej wagi ma więc podłoże biologiczne i nie świadczy o braku silnej woli.
Lek działa, dopóki jest przyjmowany
Semaglutyd i tirzepatyd naśladują hormony jelitowe: GLP-1, a tirzepatyd także GIP. Zmniejszają głód, szybciej dają uczucie sytości i spowalniają opróżnianie żołądka, dzięki czemu łatwiej jeść mniej. Po odstawieniu leku to działanie wygasa, a mechanizmy obronne organizmu zostają.
Autorzy metaanalizy w BMJ stawiają jeszcze jedną hipotezę. Lek ułatwia zmianę nawyków, bo osłabia głód. Część osób może więc nie wypracować sposobów radzenia sobie z apetytem, które przydałyby się po zakończeniu leczenia. Programy oparte na diecie i ruchu uczą takich umiejętności wprost i być może dlatego kilogramy wracają po nich wolniej. Badacze zaznaczają, że to przypuszczenie, które trzeba jeszcze sprawdzić.
Otyłość leczy się jak chorobę przewlekłą
WHO, Europejskie Towarzystwo Badań nad Otyłością (EASO) i PTLO opisują otyłość jako chorobę przewlekłą ze skłonnością do nawrotów. Dobrze oddaje to porównanie z nadciśnieniem: lek obniża ciśnienie, dopóki się go przyjmuje. Przy otyłości łatwo o inne założenie, że po kuracji efekt zostanie sam. Badania z odstawieniem leku pokazują, że zwykle tak nie jest.
Dlatego leczenie farmakologiczne otyłości prowadzi lekarz, który rozpoznaje chorobę, ocenia wskazania, kontroluje postępy i od początku rozmawia z pacjentem o tym, co będzie po zakończeniu terapii. Tak zorganizowano na przykład leczenie otyłości w Warszawie. To sześciomiesięczny program prowadzony zdalnie: lekarz kwalifikuje do farmakoterapii na podstawie badań, wystawia e-recepty i regularnie sprawdza postępy, a pacjent ma też konsultacje z psychologiem. Na koniec lekarz podsumowuje leczenie i omawia z pacjentem dalsze kroki, bo po zmniejszeniu masy ciała istnieje ryzyko jej ponownego wzrostu.
Czy każdy po odstawieniu przytyje tak samo?
Nie. Liczby z badań to średnie, a wyniki poszczególnych osób mocno się od nich różnią. W przedłużeniu STEP 1 po roku bez leku 48,2% osób z grupy semaglutydu ważyło nadal co najmniej 5% mniej niż na początku badania. W dniu odstawienia takich osób było 86,4%. Część uczestników zachowała więc wyraźny spadek, a wielu wróciło blisko masy wyjściowej.
W STEP 1 osoby, które w czasie leczenia schudły najwięcej, po odstawieniu zwykle odzyskiwały najwięcej kilogramów, ale per saldo i tak kończyły z największym spadkiem. Przy spadku o co najmniej 20% masy ciała uczestnicy rok po odstawieniu ważyli średnio 12,1% mniej niż na starcie, choć to u nich waga rosła najszybciej.
Autorzy metaanalizy w BMJ także zauważają, że niewielka część uczestników trwale utrzymała niższą masę ciała. Na razie nie da się z góry przewidzieć, kto do tej grupy trafi, i badacze piszą wprost, że takie narzędzia dopiero trzeba opracować.
Co pomaga utrzymać masę ciała?
W badaniach niższą masę ciała najlepiej utrzymywały osoby, które dalej przyjmowały lek. Dowody dotyczące ruchu, sposobu żywienia i wsparcia psychologicznego po odstawieniu są skromniejsze, a na część pytań nie ma jeszcze odpowiedzi.
Ruch, w tym ćwiczenia siłowe
Ciekawe dane pochodzą z badania duńskiego. Dorośli z otyłością najpierw schudli na diecie, a potem przez rok utrzymywali wagę z pomocą nadzorowanych ćwiczeń, liraglutydu, obu tych metod naraz albo placebo. Rok po zakończeniu tego etapu najlepiej wypadły osoby, które ćwiczyły: po samych ćwiczeniach odzyskały średnio o 6 kg mniej niż osoby po samym leku. Badanie było niewielkie, na wizytę kontrolną przyszło 109 osób, więc wynik trzeba traktować ostrożnie.
Zalecenia PTLO, powołując się na WHO, mówią o 150-300 minutach umiarkowanego wysiłku tygodniowo i o ćwiczeniach siłowych dwa razy w tygodniu. Te drugie pomagają zachować mięśnie, które podczas chudnięcia też się zmniejszają. Osoby, które dotąd ruszały się mało, zaczynają od lżejszego wysiłku i zwiększają go stopniowo.
Białko i mięśnie
W 2025 roku cztery amerykańskie towarzystwa zajmujące się otyłością, żywieniem i medycyną stylu życia wydały wspólne stanowisko o leczeniu lekami z grupy GLP-1. Wśród problemów wymieniają utratę mięśni i kości oraz niedobory składników odżywczych, gdy porcje są dużo mniejsze. Zalecają ćwiczenia oporowe i dobrze zbilansowaną dietę, a przeglądy z 2026 roku zwracają uwagę zwłaszcza na wystarczającą ilość białka. Autorzy stanowiska przyznają jednak, że to, jak się odżywiać po odstawieniu leku, żeby utrzymać masę ciała, wymaga jeszcze badań.
Ile białka potrzeba, zależy między innymi od wieku, masy ciała i chorób współistniejących. Ustala się to indywidualnie z lekarzem albo dietetykiem.
Wsparcie psychologiczne
Zalecenia PTLO wskazują psychoterapię osobom, u których otyłości towarzyszą depresja, zaburzenia odżywiania, zaburzenia lękowe albo inne trudności emocjonalne utrudniające leczenie. Najlepiej udokumentowana jest tu terapia poznawczo-behawioralna, która uczy zauważać i zmieniać myśli i zachowania związane z jedzeniem. EASO i WHO też traktują wsparcie psychologiczne i zmianę nawyków jako stały element leczenia obok leków.
Trzeba jednak dodać, że w metaanalizie BMJ wsparcie behawioralne zapewniane dopiero po odstawieniu leku nie spowolniło powrotu masy ciała. Wsparcie w czasie przyjmowania leków z grupy GLP-1 wiązało się za to z większym spadkiem masy ciała. Jak najlepiej pomagać ludziom po odstawieniu leku, autorzy uznają za pytanie wciąż otwarte.
Niższa dawka zamiast odstawienia?
W badaniu SURMOUNT-MAINTAIN, opublikowanym w 2026 roku w The Lancet, osoby po 60 tygodniach leczenia tirzepatydem przydzielono losowo do trzech grup: dalsze leczenie pełną dawką, niższa dawka podtrzymująca albo placebo. Po 112 tygodniach od początku badania uczestnicy ważyli średnio o 21,9% mniej w pierwszej grupie, o 16,6% mniej w drugiej i o 9,9% mniej w trzeciej. Autorzy uznali zmniejszenie dawki za możliwe rozwiązanie pośrednie, zaznaczając, że reakcje poszczególnych osób mogą się różnić. Badanie sfinansował producent leku.
Żadne z opisanych tu badań nie porównywało stopniowego schodzenia z dawką do zera z nagłym odstawieniem. Zmiana dawki to decyzja lekarza, który bierze pod uwagę także to, jak pacjent znosi lek.
Kto decyduje, jak długo brać lek?
Lekarz razem z pacjentem. Nie istnieje jedna data końca leczenia. Zalecenia mówią raczej o warunkach, przy których leczenie ma sens, i o tym, żeby plan jego zakończenia omówić z wyprzedzeniem.
Co mówią wytyczne
Zalecenia PTLO z 2022 roku piszą wprost: farmakoterapię można stosować tak długo, jak jest potrzebna, skuteczna i dobrze tolerowana. Zbyt wczesne przerwanie leczenia może utrudnić utrzymanie efektów, zwłaszcza gdy nowe nawyki jeszcze się nie utrwaliły. Lekarz powinien omówić z pacjentem planowany czas leczenia, sposób oceny skuteczności i cele, w tym poprawę zdrowia, a nie tylko spadek masy ciała. Te same zalecenia przypominają, że po zakończeniu leczenia farmakologicznego ważną rolę w utrzymaniu efektów odgrywają dieta, ruch i wsparcie psychologiczne.
Wytyczne WHO z grudnia 2025 roku warunkowo zalecają długotrwałe stosowanie leków z grupy GLP-1 u dorosłych z otyłością, z wyjątkiem kobiet w ciąży, a obok nich intensywne wsparcie w zmianie diety i aktywności. Zalecenie jest warunkowe między innymi dlatego, że wciąż brakuje danych o długoterminowej skuteczności i bezpieczeństwie, o utrzymaniu efektów i o odstawianiu tych leków. Algorytm EASO z 2025 roku podkreśla z kolei, że leczenie dobiera się do powikłań otyłości u konkretnej osoby, a nie tylko do liczby na wadze.
Kiedy leczenie kończy się wcześniej
W praktyce leczenie często kończy się z innych powodów niż decyzja lekarza. Według danych z USA i Danii, przytoczonych w metaanalizie BMJ, około połowa osób przerywa leki na otyłość w ciągu roku od rozpoczęcia. Wśród przyczyn wymienia się działania niepożądane i koszty. Bywa też, że lek trzeba odstawić z wyprzedzeniem przed planowaną ciążą.
Jeśli wiadomo, że leczenie się skończy, lepiej porozmawiać o tym z lekarzem zawczasu. Można wtedy ustalić, jak często kontrolować masę ciała, przy jakim wzroście wrócić na wizytę i co zmienić w codziennych nawykach, zanim działanie leku wygaśnie.
O co zapytać lekarza
- Jak długo warto kontynuować leczenie i od czego to zależy?
- Jakie cele zdrowotne poza masą ciała są brane pod uwagę, na przykład ciśnienie, cukier albo cholesterol?
- Czy w tej sytuacji lepiej rozważyć zmniejszenie dawki, czy odstawienie?
- Jak często ważyć się i mierzyć obwód talii po zakończeniu leczenia i przy jakim przyroście wrócić na wizytę?
- Jaki ruch i jaki sposób żywienia będą bezpieczne przy innych chorobach?
- Czy przydałoby się wsparcie psychologa albo dietetyka?
Najczęściej zadawane pytania
Czy po odstawieniu leku na otyłość wraca cała utracona masa ciała?
U części osób tak, u części nie. W przedłużeniu STEP 1 uczestnicy odzyskali w ciągu roku średnio dwie trzecie spadku, ale prawie połowa wciąż ważyła co najmniej 5% mniej niż na starcie. Metaanaliza w BMJ szacuje, że przeciętnie masa ciała wraca do wyjściowej po około półtora roku. To jednak prognoza oparta na obserwacjach trwających najwyżej rok.
Czy leki na otyłość trzeba brać do końca życia?
Tego nie da się powiedzieć z góry. Zalecenia PTLO mówią o leczeniu tak długo, jak jest potrzebne, skuteczne i dobrze tolerowane, a WHO o leczeniu długotrwałym. Danych z wieloletnich obserwacji wciąż jest mało. Czas leczenia lekarz ustala indywidualnie i może go zmieniać.
Czy powrót kilogramów oznacza, że leczenie nie miało sensu?
Nie musi. W przedłużeniu STEP 1, rok po odstawieniu, część wyników, na przykład hemoglobina glikowana i białko C-reaktywne (wskaźnik stanu zapalnego), była nadal nieco lepsza niż w grupie placebo. Metaanaliza w BMJ pokazuje jednak, że korzyści dla ciśnienia, cukru i cholesterolu z czasem zanikają. Dlatego odstawienie warto zaplanować razem z dalszymi kontrolami.
Czy można samemu odstawić lek albo zmniejszyć dawkę?
Pacjent zawsze może przerwać leczenie, ale lepiej zrobić to w porozumieniu z lekarzem. Lekarz oceni, czy w danym przypadku ma sens zmniejszenie dawki, i ustali plan kontroli masy ciała, ciśnienia i cukru po odstawieniu. Dotyczy to zwłaszcza osób z nadciśnieniem albo stanem przedcukrzycowym, bo po odstawieniu leku te wyniki mogą się pogorszyć.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. O rozpoczęciu, długości, zmianie dawki i zakończeniu leczenia otyłości decyduje lekarz po ocenie stanu zdrowia pacjenta. Semaglutyd, tirzepatyd i liraglutyd to leki wydawane na receptę. Liczby podane w tekście to średnie wyniki z badań klinicznych, a nie prognoza dla konkretnej osoby.

















22 godziny temu
Szkoły w Grójcu zaostrzają zasady bezpieczeństwa. Od piątku nowe procedury
W internecie...
23 godziny temu
Szkoły w Grójcu zaostrzają zasady bezpieczeństwa. Od piątku nowe procedury
posła Suskiego Karczewskiego...
wczoraj, 11:07
Szkoły w Grójcu zaostrzają zasady bezpieczeństwa. Od piątku nowe procedury
przedwczoraj, 21:58
Policja patroluje szkoły w Grójcu i powiecie. Apel do rodziców i uczniów
przedwczoraj, 15:56
Ogłoszenia