Ciało 51-letniego mieszkańca Grójca, który we wtorek wyszedł z domu znalazła w środę jego żona. Zwłoki dryfowały w stawie znajdującym się w podgrójeckim Częstoniewie – podało „Echo Dnia”.
Mężczyzna we wtorek na rowerze pojechał na zakupy. Nie wrócił do domu na noc. Rano zaniepokojona żona zaczęła go szukać. Trafiła do sąsiedniego Częstoniewa. Nad stawem znalazła rower męża. W wodzie, kilka metrów od brzegu dryfujące ciało – relacjonuje gazeta.
Policjanci ustalają, jak doszło do tragedii.
ma, echodnia.eu












12 godzin temu
Śmiertelnie potrącił pieszego. Kierowca miał sądowy zakaz prowadzenia aut
wczoraj, 16:31
Gmina Belsk Duży otrzyma prawie 3,4 mln zł na przebudowę przychodni
przedwczoraj, 07:34
Liga okręgowa: Gracja Tczów – Mazowsze Grójec 1:0
przedwczoraj, 19:24
Śmiertelnie potrącił pieszego. Kierowca miał sądowy zakaz prowadzenia aut
przedwczoraj, 17:26
Ogłoszenia