Już w niedzielę 21 czerwca na scenie Grójeckiego Ośrodka Kultury wystąpi Klaudia Klimczyk, znana jako Mama Na Obrotach. Jej nowy program „Niezły Bajzel” to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej – prawdziwie, głośno i bez filtra!
- Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł… Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!” - przekazuje stand uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami.
Jeszcze trzy lata temu była przede wszystkim internetowym fenomenem, dziś trudno znaleźć miasto w Polsce, w którym publiczność nie znałaby jej charakterystycznej energii i bezkompromisowego stylu. Mama Na Obrotach od momentu wejścia na scenę w 2023 roku nie zwalnia ani na chwilę. Z roku na rok tempo tylko rośnie. Około 150 występów rocznie, kolejne wyprzedane sale i tysiące ludzi, którzy przychodzą po solidną dawkę śmiechu z życia wziętego. Sama przyznaje, że żyje „na obrotach” i dokładnie taka jest też jej scena: szalona, żywiołowa, autentyczna i całkowicie pozbawiona filtra.
21 czerwca 2026 (niedziela) godz: 19:00
Grójec - Grójecki Ośrodek Kultury, ul. Józefa Piłsudskiego 3
bilety: https://bkb.pl/182298-1bddf
Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak „mądre”, że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce.
Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza… ani na własnego starego i szwagra.
Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 16 lat z obecnością rodzina/opiekuna.
Osoby poniżej 16 roku życia nie będą wpuszczane.

Mama Na Obrotach
Choć dziś ma na koncie setki występów i trzy autorskie programy, stres przed wejściem na scenę wciąż jej towarzyszy. Jak podkreśla, to właśnie on daje jej największego kopa. Emocje i adrenalina zamieniają się później w eksplozję energii podczas występu, którą widzowie doskonale znają z programów „Mój pierwszy raz”, „Kiedyś, a dziś” oraz najnowszego „Niezły Bajzel”. Każde spotkanie z publicznością traktuje jak nowe doświadczenie i przyznaje, że mimo ogromnej liczby występów nadal nie może doczekać się kolejnych koncertów i reakcji widzów.
Sekret jej popularności tkwi w prostocie i autentyczności. Największe reakcje publiczności wywołują historie o codziennym życiu, małżeństwie i rodzinnych absurdach. To właśnie zwykłe sytuacje, zakupy, wizyty u lekarza, domowe kłótnie czy rozmowy z „starym”, stają się materiałem na żarty, z którymi utożsamiają się tysiące ludzi. Sama żartuje, że gdyby miała stworzyć podium najpopularniejszych tematów, pierwsze miejsce zajęłoby małżeństwo, drugie jej ukochany mąż, a trzecie kobiece sprawy. I właśnie dlatego jej występy działają tak dobrze, bo publiczność widzi w nich własne życie.
Rodzina od dawna przyzwyczaiła się do tego, że może stać się bohaterem kolejnego programu. Stand-uperka otwarcie mówi o swoim domu, o okresie dzieciństwa, codziennych problemach i zabawnych sytuacjach, które spotykają ją na każdym kroku. Od historii związanych z pieluchami, przez kolejki w przychodni, aż po wizyty u weterynarza, wszystko może stać się punktem wyjścia do żartu. Co ważne, bliscy często słyszą materiał wcześniej niż widzowie. Nie ma w tym dystansu czy obrażania się, jest pełna akceptacja i wspólny śmiech. Jak podkreśla, są rodziną, która mocno się wspiera i razem przeżywa tę sceniczną przygodę.
Tworzenie nowego programu to dla niej proces ciągły i bardzo spontaniczny. Nie siada przy biurku z planem napisania kolejnych żartów. Pomysły pojawiają się naturalnie, najczęściej wieczorem, przed snem, kiedy nagle wpada jej do głowy sytuacja albo tekst, który koniecznie trzeba zapisać. Wtedy zaczyna się budowanie historii, rozwijanie pomysłu i dopracowywanie szczegółów. To właśnie dlatego jej humor brzmi tak prawdziwie, bo rodzi się z codzienności i emocji, a nie z wyliczonego schematu.
Najlepiej widać to w najnowszym programie „Niezły Bajzel”. Początkowo miał być opowieścią głównie o jej mężu, ale ilość historii, wspomnień i absurdalnych sytuacji była tak ogromna, że finalnie powstał prawdziwy komediowy chaos, oczywiście w najlepszym możliwym znaczeniu. To ponad godzina intensywnego humoru, szczerości i energii, gdzie zwykły życiowy bałagan zamienia się w terapię śmiechem. Bo według Mamy Na Obrotach życie wcale nie przypomina bajki, bardziej niekończący się kabaret, w którym zakupy mogą skończyć się pontonem w salonie, a jedna wizyta w przychodni pozwala poznać pół miasta.
Od internetowych filmików do setek występów rocznie, jej historia pokazuje, że publiczność najbardziej kocha prawdę. Bez udawania, bez pozy, za to głośno, emocjonalnie i totalnie bez filtra. I wygląda na to, że ten rozpędzony stand-upowy pociąg dopiero się rozkręca.















A ile zwolnicie...
5 godzin temu
Powstanie piłkarska Kadra Powiatu Grójeckiego!
6 dni temu
Powstanie piłkarska Kadra Powiatu Grójeckiego!
7 dni temu
Powstanie piłkarska Kadra Powiatu Grójeckiego!
7 dni temu
Powstanie piłkarska Kadra Powiatu Grójeckiego!
8 dni temu
Ogłoszenia