W niedzielnych piłkarskich derbach gminy Grójec GPSZ Głuchów pokonał KS Lesznowolę 2:1 (0:0).
W pierwszej odsłonie przewagę optyczną mieli zawodnicy z Głuchowa, ale w samej końcówce na prowadzenie mogła wyjść drużyna z Lesznowoli.
W 60.minucie za drugą żółtą kartkę boisko musiał opuścić Alan Sygnarek. Niespodziewanie grający w osłabieniu KS zdołał wyjść na prowadzenie za sprawą Bartka Kowalczyka.
Ostatnie słowo należało jednak do gości z Głuchowa, którzy za sprawą dwóch trafień Ivana Hulla wygrali 2:1.
KS Lesznowola w swoich mediach społecznościowych zgłosiła wiele zastrzeżeń do pracy arbitra niedzielnych zawodów. "Nigdy tego nie robimy, ale dziś nie sposób nie wspomnieć o fatalnej pracy sędziego, który ukarał nas aż 8 żółtymi kartkami (przy jednej dla GPSZ), nie uznał nam dwóch bramek oraz dwukrotnie podczas gdy Tomek Jaskólski wychodził na sam na sam i został faulowany, nie odgwizdał nawet faulu (gdzie raz ewidentnie należała się czerwona kartka dla obroncy Głuchowa). Niestety przy takich incydentach odechciewa się grać w piłkę na poziomie ligowym, poziom piłkarski dziś zdecydowanie przerósł poziom sędziowania" - czytamy.













Pierwsza drużyna, trener Bartosz - znowu zaciąg i płacenie...
4 godziny temu
Bartosz Kobza nowym trenerem piłkarzy Mazowsza Grójec
16 godzin temu
Tiry stanęły w ogniu. W jednym były zbiorniki gazu
przedwczoraj, 21:51
Bartosz Kobza nowym trenerem piłkarzy Mazowsza Grójec
przedwczoraj, 11:20
PILNE! Karambol na S7 Grójec - Białobrzegi. Droga zablokowana
przedwczoraj, 10:00
Ogłoszenia