Liga okręgowa: Radomiak II Radom - Mazowsze Grójec 4:0

W piątek piłkarze Mazowsza Grójec osłabieni brakiem kilku podstawowych zawodników odnieśli najwyższą porażkę w tym sezonie (fot. M.Adamski)

Na siedmiu serię spotkań bez porażki zakończyli piłkarze Mazowsza Grójec, którzy w piątek 1 maja musieli uznać wyższość lidera tabeli - rezerw ekstraklasowego Radomiaka Radom.

Od pierwszych minut spotkania w Radomiu przewagę mieli gospodarze, którzy udokumentowali ją w 22.minucie gry. Uderzoną z rzutu wolnego futbolówkę odbił przed siebie młody golkiper Mazowsza - Patryk Szysz, a nadbiegający zawodnik Radomiaka nie miał problemu z umieszczeniem jej w siatce. W 30.minucie szansę na wyrównanie miał Kacper Sosnowski, jednak piłka o kilka metrów minęła słupek. 

Grójczanie mocniej nacisnęli radomian po przerwie. Groźny strzał oddał Bartłomiej Janczewski, ale bramkarz rywali z najwyższym trudem sparował piłkę po za linię końcową. Kilka minut później bliski wyrównania był Jakub Derewicz, ale jego lob przeleciał nad poprzeczką. 

Miejscowi przetrwali napór Mazowsza i odpowiedzieli trzema skutecznymi ciosami. Po składnych akcjach i ładnych uderzeniach z okolic linii pola karnego bramkarz Mazowsza nie miał większych szans i trzykrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki. 

Kolejny mecz żółto-niebiescy zagrają w sobotę 9 maja. O godzinie 13.00 na stadionie przy ulicy Laskowej podejmą Polonię Iłża. Spotkanie zostanie rozegrane na głównym boisku grójeckiego obiektu. 

Liga okręgowa: Radomiak II Radom - Mazowsze Grójec 4:0 (1:0)
Gole: ? (22.), ? (56.), ? (68.), ? (85.)
Skład Mazowsza: Szysz - Grygiel, Gałka, Jeliński (33. Pawlak), Wacławek (62. Krakowiak, 72. Malesa), Walczak (46. Fernandez Yanes), Dura (59. Zegarski), Derewicz, Sosnowski, Mruz, Janczewski