W sobotni poranek (28 lutego 2026 r.) policjant z Zespołu Patrolowo‑Interwencyjnego Komisariatu Policji w Warce jadąc na służbę, zauważył na jednej z ulic miasta kierowcę, którego dobrze znał z wcześniejszych interwencji. 38-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu kozienickiego miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to siedział za kierownicą.
Dwa lata temu ten sam policjant zatrzymał mu prawo jazdy, gdy prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Tym razem funkcjonariusz rozpoznał mężczyznę, który kierował Kią i natychmiast nabrał podejrzeń. Nie tracąc go z oczu, pojechał za nim, obserwując każdy jego ruch.
Chwilę później kierowca wjechał na teren targowicy w Warce. To właśnie tam policjant podszedł do pojazdu i nakazał wyłączyć silnik. Kierujący Kią od razu przyznał, że nie ma uprawnień do kierowania. O sytuacji został powiadomiony dyżurny, który skierował na miejsce patrol.
Zatrzymany usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonych przez sąd środków karnych. Za takie przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Samochód, którym kierował został zabezpieczony przez Prokuraturę na poczet przyszłej kary.
Zdecydowana reakcja policjanta oraz jego doskonałe rozpoznanie środowiska pozwoliły wyeliminować z ruchu kolejnego kierowcę, który świadomie łamał prawo.
st. sierż Elżbieta Dąbrowska/KPP w Grójcu
Źródło zdjęcia: Depositphotos