Ciało 51-letniego mieszkańca Grójca, który we wtorek wyszedł z domu znalazła w środę jego żona. Zwłoki dryfowały w stawie znajdującym się w podgrójeckim Częstoniewie – podało „Echo Dnia”.
Mężczyzna we wtorek na rowerze pojechał na zakupy. Nie wrócił do domu na noc. Rano zaniepokojona żona zaczęła go szukać. Trafiła do sąsiedniego Częstoniewa. Nad stawem znalazła rower męża. W wodzie, kilka metrów od brzegu dryfujące ciało – relacjonuje gazeta.
Policjanci ustalają, jak doszło do tragedii.
ma, echodnia.eu















3 dni temu
Przymrozki wiosenne 2026 – zgłoś szkody w uprawach
5 dni temu
Policjanci z Grójca zabezpieczyli automaty do gier hazardowych
6 dni temu
Od tego tygodnia nowe godziny pracy Urzędu Gminy i Miasta w Grójcu
7 dni temu
Czarny poniedziałek sadowników z powiatu grójeckiego. A może być jeszcze gorzej
8 dni temu
Ogłoszenia