17 października 2014 roku w Liceum Ogólnokształcącym im Piotra Skargi w Grójcu po raz kolejny odbyła się akcja honorowego krwiodawstwa połączona z rejestracją potencjalnych dawców szpiku kostnego.
Szkoła od kilku lat bierze udział w konkursach „Szkoła Przyjazna Honorowemu Krwiodawstwu” i „Młoda Krew Ratuje Życie”. Jednak nie tylko konkury powodują to, iż mamy młodych krwiodawców – szlachetny cel i chęć niesienia bezinteresownej pomocy nieznanym sobie ludziom są najważniejsze. Nasi uczniowie w czasie takich akcji bardzo często po raz pierwszy oddają krew, kontynuują to po zakończeniu szkoły, poza tym tradycją u nas jest Dar Krwi od Maturzystów.
Przedsięwzięcie zorganizowano i przeprowadzono we współpracy z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa im dr Konrada Vietha w Radomiu. Chętnych do oddania krwi było wielu, zgłosiło się 40 osób, ale niestety nie wszyscy tego dnia mogli zostać honorowymi krwiodawcami. Radomska ekipa pobierająca krew uzyskała 12.600 litrów.
Akcja poprzedzona była prelekcjami przeprowadzonymi w naszej szkole przez pielęgniarkę szkolną Halinę Jackowską, która przedstawiła uczniom podstawowe informacje o honorowym krwiodawstwie z prezentacją sprzętu do pobierania krwi.
Będąc aktywnym krwiodawcom popularyzuję i wspieram idee honorowego krwiodawstwa, zachęcam młodych ludzi do dawania cząstki siebie innym i czynnego udziału w ratowaniu ludzkiego życia.
Małgorzata Czacharowska
Koordynator akcji
kboby
23 października 2014, 20:49
Pani Małgorzato Cz. - gratuluję bycia aktywnym KRWIODAWCOM, to na pewno zachęca młodych ludzi do dawania cząstki siebie innym.
Małgorzata Cz.
25 października 2014, 22:06
Faktycznie moje przeoczenie z tą literówką - oczywiście jestem aktywnym KRWIODAWCĄ. Idea, która przyświeca honorowemu krwiodawstwu powoduje to, że czasami zapominam o pisowni, a myślę tylko o szczytnych celach.
Molo
25 października 2014, 14:40
dlaczego brak mojego komentaza, ja tam pisze prawde
Milo
25 października 2014, 14:24
moja rodzina honorowo oddawała krew, żaś gdy potrzeowaliśmy pomocy lekarskiej potraktowani zostaqliśmy jak intruzi i honorowe krwiodawwstwo się skończyło. Za parę czekolad to śmieszne, wręcz obrażające. Kiedyś honorowi mieli pewne apanarze, darmowe leki, darmowe porady lekarskie, a za oddanie chyba powyżej 10 l.fundowano 2-tyg senatorium