Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło wczoraj w godzinach porannych. Według wstępnych ustaleń kierujący autobusem potrącił pieszego przechodzącego przez oznakowane przejście dla pieszych. Pomimo podjętej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w czwartek (27 listopada) w Łęczeszycach (gm. Belsk Duży) na drodze wojewódzkiej 728. Kierujący autobusem, jadący w kierunku Mogielnicy, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 56-letniego mężczyznę. Odniesione przez niego obrażenia okazały się śmiertelne. Kierowca autobusu w chwili zdarzenia był trzeźwy. Dokładne przyczyny wypadku zostaną ustalone w toku prowadzonego postępowania.
W okresie jesienno-zimowym, gdy dni są krótkie, a widoczność często ograniczona przez opady deszczu czy mgłę, ryzyko zdarzeń drogowych znacząco rośnie. Policjanci apelują zarówno do kierowców, jak i pieszych o zachowanie ostrożności. Bezpieczeństwo na drogach zależy od wszystkich uczestników ruchu. Każdy z nas ma realny wpływ na to, by podobnym tragediom zapobiegać.
asp. Agata Sławińska













brak słów
29 listopada 2025, 06:25
Piesza i kierowca-sama prawda,jest jednak jeszcze jeden przepis o którym nie pamiętają media,piesi i policja-zabrania się wchodzenia bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd,i właśnie póki auto się nie zatrzyma pieszy nie ma prawa wchodzić.Niestety ale w Polsce mamy medialnych idiotów od tworzenia przepisów którzy wymyślają akurat to co da po klask a nie to co logiczne i bezpieczne ponadto chyba idziemy na rekord w tworzeniu przejść (bez sygnalizacji świetlnej,o zgrozo) gdzie zachód je zastępuje tzw.brodami na których pieszy nie ma pierszeństwa a ma myśleć co robi.
Piesza i kierowca
28 listopada 2025, 15:05
Warto zastanowić się nad przepisem, który dał bezwzględne pierwszeństwo pieszym. Niestety jest on źle interpretowany przez pieszych i nie patrząc ładują się na przejście a samochód to niestety nie zabawka. Najwyższy czas na zmianę przepisu. Nigdy przenigdy nie pcham się na przejście przed samochodem, tylko czekam aż sam się zatrzyma
Kierowca
29 listopada 2025, 09:10
Zgadzam się z poprzednim komentarzem- zawsze w takich sytuacjach będzie wina kierowcy, ale....kamizelka nie uratuje przed głupotą i brakiem ostrożności. ŻADEN pojazd nie zatrzyma się wxułamku sekundy.
DOMINIK
29 listopada 2025, 12:26
Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.
Dominikg
29 listopada 2025, 21:10
Komentarz został ukryty z powodu naruszenia zasad komentarzy.
Czytelnik
30 listopada 2025, 04:48
Dziwi mnie że przecież posłowie też są kierowcami i wiedzą że jest źle,to dlaczego tego nie zmienią. Dlaczego przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu są tak blisko że skręcając np.w prawo nie widać pieszego bo prawy słupek zasłania wszystko.A wystarczyło by ze 2-3 metry dalej wtedy auto mam już prosto i widzę wszystko.No w czym jest problem żeby tak było.