W czwartek rano doszło do poważnego wypadku z udziałem czterech tirów i samochodu osobowego na trasie S7 w kierunku Radomia.
Trasa na wysokości miejscowości Skurów jest zablokowana. Zorganizowano objazd drogą lokalną.
- Na trasie S7, w wyniku poprzedniego wypadku utworzył się korek i dojeżdżając do niego, kierowca ciężarówki marki renault nie zdążył wyhamować i uderzył w stojący przed nim samochód osobowy marki kia. Kierujący pojazdem osobowym, widząc nadjeżdżającego tira zdołał częściowo uciec przed zderzeniem zjeżdżając na bok drogi - powiedziała portalowi "Echa Dnia" Agnieszka Wójcik z grójeckiej policji.
Jak relacjonuje portal, po uderzeniu w kie ciężarówka przejechała dalej zderzając się z kolejnym samochodem, tym razem tirem marki scania, którym kierował 43-letni mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej. Nastąpił efekt domina, ponieważ scania siłą rozpędu wjechała w ciężarowego mana, którym kierował 27-latek z Krakowa, a ten z kolei uderzył w jeszcze jedną ciężarówkę - mercedesa, kierowanego przez 42-letniego mieszkańca Radomia
- W wyniku karambolu ranny został 18-letni pasażer samochodu osobowego oraz kierujący ciężarówką renault. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali w Radomiu i Grójcu. Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi - informuje echodnia.eu.
3,5 godz. w korku ,tacho do wy...
28 czerwca 2019, 07:16
Wydaje mi się że GDDKiA (służba drogowa) i policja powinna organizować objazdy.
Gość
27 czerwca 2019, 12:04
No przy takim ruchu i ogarnięciu szoferów wszelkich rodzajów pojazdów nie dziwne są takie dzwony. Jeden drugiemu na zderzaku siedzi, bawią sie telefonami, każdemu sie śpieszy. Masakra.
Radek
27 czerwca 2019, 13:39
O 5 organizowała policja objazdy bo widziałem zjwzdzaly że ślimaka skurow pod prąd
Marek
27 czerwca 2019, 19:07
Zwykła granda!!! Wypadek zdarzył się ok 00:30, byłem w 5 samochodzie za tym TIRem. Ok 2:00 zrobiliśmy odwrót. NIE BYŁO POLICJI drogowej o tej porze! Przyjechał nieoznakowany Opel Astra zaraz po wypadku i zmył się razem z karetkami!!! Później zostali tylko strażacy. Takie są fakty!!!
Mz
27 czerwca 2019, 19:25
Wystarczyło aby dwóch policjantów, którzy bezmyślnie około 22:00 kierowali samochody na objazd A nie przejazd pod mostem i dalej na S7. To by do drugiego wypadku nie doszło. I by nie stało do 3 rano tysiące ludzi uwięzieni w samochodach
Romek Mazur
27 czerwca 2019, 20:20
Godzina 5,30 jednaWielka kompromitacja dla służb kierowcy sami organizował objazdy
Duch1414
27 czerwca 2019, 21:10
Przestańcie bawić się telefonami i trochę kultury na drodze , a nie jak chołota na krzywego jeden przed drugim, każdy chce żyć , mamy wszyscy Rodziny.
Policja
27 czerwca 2019, 21:40
Tak tak zmyl się zobaczył i się zmyl, idz chłopie pierw do pracy do policji a potem gadaj głupoty bo widzę inteligentny jesteś do potęgi entej byle by na policję narzekać i coś zwalić poprostu smieszne, zobaczył byś trochę krwi i pewnie zemdlal nie mówiąc o podjęciu jakiś czynnośći.
Kierowca
29 czerwca 2019, 11:00
Czy to wszystko wpłynęło na sytuacje że z Warszawy do Radomia potrzeba było 3h by przejechać 7 ?
Kieeowca
27 czerwca 2019, 11:28
Pan redaktor raczy żartować, wypadek miał miejsce koło godziny 1 a do godziny 3 wszystkie samochody osobowe oraz część osobowych zawróciła na własną rękę, przy cichym przyzwoleniu strażaków, do najbliższego zjazdów. Żadna policja nie organizowała do tej pory objazdów.