Pierwsze efekty tej współpracy będziemy mogli poznać już na lipcowym pikniku w Błędowskich Sadach. Goście z Węgier zaprezentują na festynie swoje narodowe i regionalne potrawy. W sierpniu delegacja z gminy Błędów pojedzie do Gávavencsellő na Święto Ziemniaka.
Oczywiście kontakty nie będą dotyczyły tylko kulinariów. – Widzę duże pole do współpracy. Będziemy starać się o wspólne realizowanie projektów w ramach Unii Europejskiej i Grupy Wyszehradzkiej. Powinniśmy postawić na wspólne działania w dziedzinie sportu, turystyki, kultury i w tych sferach, które przyniosą nam obopólne korzyści – mówił na spotkaniu z władzami Gávavencsellő wójt gminy Błędów Marek Mikołajewski. Z węgierskiej gminy, która liczy około 3800 mieszkańców, można brać przykład, jak prowadzić działania integrujące lokalną społeczność. W Gávavencsellő aktywnie działa m. in. Klub Seniora, Klub Rodzin i świetlica integracyjna. Obok siebie żyją tam w zgodzie katolicy, grekokatolicy, protestanci i Cyganie. – Aby współpraca nabrała konkretów, podejmiemy odpowiednią uchwałę i podpiszemy porozumienie regulujące zakres naszych kontaktów – ocenił przewodniczący Rady Gminy Błędów Mirosław Jakubczak.
Węgierska gmina ma zaproponować współpracę także słowackiej gminie, Nálepkovo, z którą od lat współpracuje samorząd w Błędowie. – Węgierska gmina w tym tygodniu przygotuje i prześle ofertę współpracy słowackiej gminie – zapewniła wójt Gávavencsellő, Michalina Vojtó, sprawująca swoją funkcję od 2010 r. Gdyby udało się doprowadzić do trójstronnej współpracy, zyskałaby na tym wszystkie gminy, mogą liczyć na wyższe fundusze unijne.
Przedstawiciele gminy Błędów spotkali się na Węgrzech z niezwykle gościnnym przyjęciem. Nie obyło się bez odniesień do przeszłości, do polsko-węgierskich stosunków łączących nas ponad tysiąca lat. – Czasy są trudne i niepewne, dlatego musimy trzymać się razem. Nie mamy na świecie wielu przyjaciół. Zawsze kiedy byliśmy razem, łatwiej udało nam się pokonywać trudności – mówił jeden z inicjatorów spotkania, właściciel firmy z branży kamieniarskiej Jaszai Flamingo Sirkoszerszam Kft. pan Janos Jaszai.
Wzajemne relacje łączyły Polskę i Węgry poprzez związki dynastyczne Piastów i Arpadów, Jagiellonów i Andegawenów, wspólną obronę europejskiej cywilizacji przed tureckim zagrożeniem, poprzez Józefa Bema przywódcę węgierskiej rewolucji 1848 r., także przez bliższe, XX wieczne związki, w 1920 r. podczas wojny z bolszewikami, budapesztańska fabryka przekazała za darmo polskiej armii amunicję. Polacy nie zapomnieli o tym i kiedy w 1956 r. na Węgrzech wybuchła rewolucja przeciw Sowietom: hojnie wsparli pobratymców, wartość wsparcia, jakie z biednej, powojennej Polski przekazano na Węgry przekroczyła wsparcia ze Stanów Zjednoczonych. – Łączy nas wiele, ale myślę, że najważniejszą cechą jest umiłowanie wolności i walka o nią – ocenia tłumacz polsko-węgierski i człowiek, bez którego nie doszłoby do spotkania w Gávavencsellő, Ferenc Molnar.
Gávavencsellő, podobnie jak Błędów ma średniowieczne tradycje. Powstała z połączenia dwóch sąsiednich wsi, Gavy i Vencsellő. Leży w północno-wschodnich Węgrzech, w komitacie (powiecie) Szabolcs-Szatmár-Bereg graniczącym z Ukrainą, Rumunią i Słowacją. Gmina ma ogromne walory turystyczne, przepływa przez nią rzeka Cisa, razem z rzeką Bodrog, wypływającą w okolicach Tokaju, tworzą malownicze rozlewisko. Jest położona niedaleko jednego z najpiękniejszych terenów winiarskich na świecie, regionu Tokajskiego. W 2002 r. region i jego stolica, Tokaj zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO ze względu na tradycje winiarskie oraz walory architektoniczne i przyrodnicze. Kiedy znudzi się nam zwiedzanie piwnic winiarskich, gdzie w wyjątkowym mikroklimacie dojrzewa jedno z najwspanialszych win na świecie, w dawnej Polsce zwane węgrzynem, można odpocząć w basenach termalnych i aquaparkach położonych nieopodal uzdrowiska Hajdúszoboszló, które cieszy się dużą popularnością wśród Polaków.
Tomasz Plaskota
pierre zwolinski
6 lutego 2017, 14:12
Pamietamy, kiedy wybuchla wegierska rewolucja,
ale malo kto pamieta, ze Czesli odmowili przelotow do Wegier polskim samolotom transportowym z pomoca humanitarna: lekarstwa, opatrunki i zywnosc w konserwach.
czytelnik
6 lutego 2017, 13:38
http://www.bledow.pl/news,152,gmina-bledow-nawiazala-wspolprace-z-wegierska-gmina-gvavencsell.html
zc
6 lutego 2017, 13:41
„Węgry i Polska to dwa wiekuiste dęby. Każdy z nich wystrzelił pniem osobnym i odrębnym, ale ich korzenie, szeroko rozłożone pod powierzchnią ziemi, splątały się i zrastały niewidocznie. Stąd byt i czerstwość jednego jest drugiego warunkiem życia i zdrowia”. Stanisław Worcell, XIX wiek.