25-letni mieszkaniec Grójca, Maciej Małecki, jest jednym z trzech współtwórców innowacyjnego na skalę międzynarodową rozwiązania z dziedziny bezpieczeństwa. To klamra, która znajdzie zastosowanie w każdej branży mającej związek z pasami bezpieczeństwa, jak np. motoryzacja, czy spadochroniarstwo.
HEMAWI to startup z kończącego się właśnie 7 cyklu inkubacji w Hub of Talents 2, projektu wspierającego osoby z pomysłem na innowacyjny biznes, realizowanego przez Białostocki Park Naukowo-Technologiczny. Opracowaną przez HEMAWI klamrę można rozłączyć zaledwie jednym ruchem ręki, co pozwoli szybko i sprawnie uwolnić się z zaciętych pasów bezpieczeństwa. Obecnie jedynym stosowanym rozwiązaniem do awaryjnego uwolnienia są noże do cięcia pasów.
- Nasz produkt może uratować ponad 50 000 osób rocznie – tyle właśnie ginie tylko w samochodach na skutek braku możliwości wydostania się z zaciętych pasów - podkreśla Mateusz Wiśniewski z HEMAWI.
W stworzonym przez startup rozwiązaniu nie ma możliwości przypadkowego rozpięcia, ponieważ potrzebne jest do tego użycie pewnej siły. Istotna tu była analiza numeryczna, którą HEMAWI wykonał we współpracy z Politechniką Białostocką w ramach projektu Hub of Talents 2. Startup posiada prototyp wytworzony na drukarce 3D oraz metalowy, stworzony w oparciu o poprawione modele 3D opracowane podczas inkubacji. Zabezpieczył też wynalazek, zgłaszając patent międzynarodowy.
O wynalazku Maciej Małecki opowiadał w programie "Pytanie na śniadanie":
https://pytanienasniadanie.tvp.pl/66267731/polacy-stworzyli-zupelnie-nowa-klamre-pasow-bezpieczenstwa-do-aut
Źródło: bpnt.bialystok.pl