Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 30-letniej pacjentki, która zgłosiła się na planowany poród do szpitala w Grójcu. Niemowlę urodziło się zdrowe. W piątek oświadczenie w tej sprawie wydał zarząd Powiatowego Centrum Medycznego.
O sprawie piszą ogólnopolskie media. Portal tvn24.pl otrzymał informację, że w poniedziałek 5 stycznia "w szpitalu w Grójcu zmarła 30-letnia kobieta po przyjściu na planowy poród".
Informację tę potwierdziła prokuratura. - W tej sprawie, w oparciu o zawiadomienie męża zmarłej, prokurator wszczął dzisiaj śledztwo - przekazał w czwartek prokurator Krzysztof Sobechowicz z Prokuratury Rejonowej w Grójcu.
Śledczy na tym etapie sprawie nie przekazują żadnych dodatkowych informacji - zarówno ze względu na dobro osób pokrzywdzonych, jak i członków personelu medycznego, których dotyczy postępowanie. - Na ten moment nie można jednoznacznie określić, co tam się wydarzyło - przyznał prok. Sobechowicz.
Portal O2.pl ustalił, że 30-latka miała mieć wykonywane cesarskie cięcie. Kobieta osierociła także 7-letniego syna.
Oświadczenie Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu
W piątek rano oświadczenie w tej sprawie wydał zarząd Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu.
Czytamy w nim, iż "w związku ze zgonem pacjentki, do którego doszło w dniu 5 stycznia 2026 r. na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym Powiatowego Centrum Medycznego w Grójcu, informujemy, że dokumentacja medyczna dotycząca przedmiotowej sprawy została zabezpieczona i przekazana do Prokuratury Rejonowej w Grójcu. W szpitalu zostało wszczęte wewnętrzne postępowanie wyjaśniające".
Jednocześnie zaznaczono, że "w związku z prowadzonymi czynnościami przez Prokuraturę, szpital nie będzie udzielał dodatkowych informacji".
W oświadczeniu zapewniono, że PCM w Grójcu "w pełni współpracuje ze wszystkimi właściwymi instytucjami w celu rzetelnego i pełnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności tego bolesnego i tragicznego zdarzenia".